co sądzicie o lekarstwach domowej roboty, typu jakiś syropek babci, czy coś w tym stylu? znacie w ogole jakieś przepisy? u mnie np. mój ojciec robic syrop z cebuli na przeziębienie. Sieka się cebulę, troszkę czosnku, wyciska cytrynę i dodaje trochę cukru i chyba wody, a następnie odstawia na kilka godzin aż wszystko się przegryzie...niestety nie pamiętam proporcji skladników. Troszkę się później pachnie cebulą:P ale grunt, że działa
Expertia.pl » Forum » Domowe leczenie » specyfiki domowej roboty
wróć do listy branż | wróć do listy kategorii w tej branży | wróć do listy tematów w tej kategorii
Pamiętam smak syropu z cebulą do tej pory, mama mi robiła jak byłam mała. A z innych metod - moczenie nóg w gorącej wodzie z solą no i przerażające stawianie baniek. Raz mi się to zdarzyło, przerażająca sprawa.
A inne specyfiki... Nic nie przychodzi mi do głowy - moze prócz herbaty z sokiem malinowym, ale takim prawdziwym, nie kupionym w sklepie, tylko zrobionym naturalnie. Pycha, pomaga przede wszystkim na samopoczucie:)
OOO!!
Moja babunia ma super metodę na przeziębienie - a właściwie nie tyle "na" co "przeciw" przeziębieniu.
Spirytus + cebula + Czosnek = taka bania.
Pamiętam jak byłem mały u babci podczas ferii to właśnie tak zaczynał sie dzień.
Śniadanko + herbatka + napój babuni (100ml) i później ludzie się dziwili jak w krótkich spodenkach latałem po śniegu i chory nie byłem - naprawdę działa. Chociaż tak jak teraz o tym myślę.... to może raczej jako panaceum.
Poza Tym gdy swego czasu byłem w wojsku to wstrzykiwali nam "nie mam pojęcia co", ale fakt faktem że żadna choroba mnie nie dopadła, podczas trwania służby....




